Jak sumować okresy ubezpieczenia z Polski i Niemiec przed emeryturą

Tak: okresy ubezpieczenia z Polski i Niemiec mogą zostać zsumowane, żeby sprawdzić, czy masz prawo do emerytury. Jeżeli sam okres w jednym kraju jest za krótki, właściwa instytucja może doliczyć okresy z drugiego kraju. Działa to na podstawie zasad koordynacji Unii Europejskiej, a w określonych starszych sytuacjach także na podstawie umowy polsko-niemieckiej z 1975 r.

To ważne dla osób, które żyły między Polską i Niemcami: część lat przepracowały w Polsce, część w Niemczech, a pomiędzy nimi miały przerwy. Nie trzeba oceniać swojej sytuacji tylko po jednym państwie. Trzeba odtworzyć całą historię ubezpieczenia i poprosić urząd o sprawdzenie okresów łącznie.

Najprostsza zasada: okresy z obu krajów pomagają przy ustalaniu prawa do emerytury, ale sama przerwa w pracy nie zawsze jest okresem emerytalnym.

Kiedy sumuje się okresy z Polski i Niemiec

Jeżeli masz okresy ubezpieczenia w Polsce i w Niemczech, instytucja emerytalna powinna uwzględnić je przy sprawdzaniu prawa do emerytury. W praktyce oznacza to, że gdy w Niemczech brakuje Ci wymaganego minimalnego okresu, niemiecka instytucja może doliczyć okresy z Polski. Podobnie ZUS może uwzględnić okresy niemieckie, gdy sprawa jest prowadzona w Polsce.

Podstawowym mechanizmem jest koordynacja systemów zabezpieczenia społecznego w Unii Europejskiej, w szczególności rozporządzenie 883/2004. Nie chodzi o to, że jedno państwo wypłaci za wszystko. Chodzi o to, że przy badaniu prawa do świadczenia nie pomija się okresów ubezpieczenia z drugiego państwa.

Żeby rozpoznać ten wariant, zbierz dokumenty potwierdzające daty zatrudnienia i ubezpieczenia w obu krajach. Mogą to być świadectwa pracy, zaświadczenia z ZUS, informacje z niemieckiej instytucji emerytalnej oraz inne dokumenty pokazujące, kiedy byłeś objęty ubezpieczeniem. Następnie złóż wniosek w ZUS albo w Deutsche Rentenversicherung i wyraźnie poproś o uwzględnienie okresów z drugiego kraju.

Starszy wariant: umowa polsko-niemiecka z 1975 r.

U części osób znaczenie może mieć także umowa polsko-niemiecka z 1975 r. Dotyczy to szczególnych sytuacji historycznych: osób z okresami ubezpieczenia w Polsce przed 1991 r., które mieszkają w Niemczech od 2 października 1990 r. lub wcześniej. W takim przypadku daty wyjazdu, zamieszkania i posiadane zaświadczenia z Polski są szczególnie ważne.

Ten wariant nie dotyczy automatycznie każdego, kto pracował w Polsce i Niemczech. Dlatego przy starszym życiorysie warto najpierw ustalić dokładną datę zamieszkania w Niemczech. Jeżeli mieści się ona w opisanym zakresie, należy wskazać to przy kontakcie z instytucją emerytalną i dołączyć dokumenty dotyczące polskich okresów.

Co z przerwami w pracy

Największy błąd to założenie, że każda przerwa zostanie policzona. Nie każda przerwa w pracy jest okresem ubezpieczenia. Nieudokumentowana praca, czas bez ubezpieczenia albo okres, którego nie da się potwierdzić, nie zostanie zaliczony tylko dlatego, że dana osoba faktycznie przebywała wtedy w Polsce albo w Niemczech.

W Niemczech istnieją kategorie okresów bez składek i okresów zaliczanych w określonych sytuacjach. W dokumentach można spotkać nazwy beitragsfreie Zeiten oraz Anrechnungszeiten. Mogą one dotyczyć tylko takich przerw, które przepisy pozwalają uwzględnić. Dlatego trzeba sprawdzić rodzaj przerwy: choroba, opieka, bezrobocie, nauka albo czas bez ubezpieczenia mogą być traktowane różnie.

W Polsce sama przerwa bez opłaconych składek nie tworzy okresu składkowego. ZUS uwzględnia okresy składkowe i niektóre nieskładkowe, ale obowiązują ograniczenia. Dlatego nie warto zakładać, że pusty fragment historii zawodowej zostanie automatycznie dopisany do stażu. Możliwe jest natomiast uwzględnienie okresów z innych państw przy koordynacji UE, gdy chodzi o ustalenie prawa do świadczenia.

Nie zakładaj: że wszystkie przerwy są zaliczane, że każdy miesiąc za granicą zawsze podniesie wypłatę albo że brak jednego dokumentu zamyka sprawę.

Dobrowolne składki w Niemczech i kolejność działania

Jeżeli po zsumowaniu okresów z Polski i Niemiec nadal brakuje okresów wymaganych przez niemieckie prawo, można zapytać o dobrowolne składki w Niemczech. W niemieckim systemie funkcjonuje dobrowolne ubezpieczenie emerytalne oraz możliwość dopłat, określanych jako Freiwillige Rentenversicherung albo Nachzahlungen.

To nie jest automatyczna naprawa każdej luki. Trzeba sprawdzić status ubezpieczeniowy, wiek i warunki wniesienia składek. Najpierw należy ustalić pełną historię okresów, potem sprawdzić wynik po zsumowaniu Polski i Niemiec, a dopiero później pytać, czy dobrowolne składki mogą uzupełnić brak po stronie niemieckiej.

Praktyczny plan jest prosty. Po pierwsze, zbierz dokumenty z obu krajów. Po drugie, ustal datę wyjazdu i zamieszkania w Niemczech, zwłaszcza jeśli Twoje polskie okresy są sprzed 1991 r. Po trzecie, złóż wniosek o ustalenie okresów w ZUS albo w Deutsche Rentenversicherung. Po czwarte, poproś o doliczenie okresów z drugiego kraju. Po piąte, jeżeli nadal są braki w niemieckim prawie, zapytaj o dobrowolne składki. Jeśli brakuje dokumentów, poproś instytucje o pomoc w ustaleniu okresów, bo brak papieru w domu nie oznacza automatycznie braku praw.

Źródła

Jeżeli chcesz uporządkować swoją polsko-niemiecką historię przed rozmową z urzędem, skorzystaj z Nawigatora Emerytury DE-PL.

Podobne wpisy