Jak poprawnie napisać wypowiedzenie umowy o pracę w Niemczech

Nowa umowa jest już podpisana albo prawie gotowa. Start w kolejnej firmie ma konkretną datę, a w głowie zostaje jedno pytanie: jak wypowiedzieć obecną pracę po niemiecku, żeby nie zepsuć sobie przejścia?

Wiele osób w tej sytuacji skupia się najpierw na języku. Czy zdanie brzmi poprawnie? Czy trzeba podać powód? Czy pracodawca może powiedzieć, że pismo jest źle napisane? W Niemczech problem często leży gdzie indziej: nie tyle w eleganckim stylu, ile w formie, podpisie, terminie i dostarczeniu dokumentu.

Nowa praca jest dogadana, ale starej nie kończy sama wiadomość

Typowa sytuacja wygląda tak: pracownik etatowy w Niemczech dostaje ofertę lepszej pracy, uzgadnia datę rozpoczęcia i chce szybko poinformować obecnego pracodawcę. Najłatwiejsze wydaje się wysłanie e-maila: krótko, po niemiecku, z datą odejścia.

To może być pierwszy błąd. W przypadku wypowiedzenia umowy o pracę w Niemczech samo poinformowanie pracodawcy elektronicznie nie spełnia wymogu formy pisemnej. E-mail, SMS, wiadomość przez komunikator ani fax nie zastępują pisma w wymaganej formie.

Drugi częsty lęk dotyczy powodu odejścia. Jeżeli to pracownik składa zwykłe wypowiedzenie, czyli ordentliche Kündigung, co do zasady nie musi w piśmie wyjaśniać, dlaczego odchodzi. Zmiana pracy jest właśnie typową sytuacją zwykłego wypowiedzenia z zachowaniem okresu wypowiedzenia.

Mechanizm: liczy się papier, podpis i dotarcie do pracodawcy

Niemieckie prawo wymaga przy wypowiedzeniu stosunku pracy tak zwanej Schriftform, czyli formy pisemnej. W praktyce oznacza to fizyczny dokument opatrzony własnoręcznym podpisem. Forma elektroniczna jest wykluczona.

To nie jest formalność dla samej formalności. Jeżeli wypowiedzenie nie spełnia wymaganej formy, może nie wywołać skutku, którego pracownik oczekuje. Wtedy mimo wysłanej wiadomości pracownik może nadal znajdować się w starym stosunku pracy.

Drugim pojęciem, które trzeba rozumieć, jest Zugang, czyli dojście pisma do pracodawcy. Dla skuteczności znaczenie ma moment, w którym pismo trafiło do pracodawcy, a nie sama data napisania ani dzień nadania przesyłki.

Co warto zapamiętać

Wypowiedzenie pracy w Niemczech nie działa przez sam e-mail. Decyduje pisemny dokument z podpisem oraz to, kiedy rzeczywiście dotarł do pracodawcy.

Termin wypowiedzenia zależy od Twojej umowy

Przy zmianie pracy najwięcej napięcia pojawia się przy dacie. Nowy pracodawca czeka, stary grafik nadal obowiązuje, a pracownik próbuje dopasować wszystko do kalendarza. Tutaj nie wystarczy przepisać daty, która pasuje organizacyjnie.

Jeżeli po okresie próbnym nie ma odmiennych zapisów w umowie ani układzie zbiorowym, podstawowy ustawowy okres wypowiedzenia przy wypowiedzeniu składanym przez pracownika wynosi 4 tygodnie do 15. dnia miesiąca albo do końca miesiąca. To ogólna reguła, a nie wynik dla każdej osoby w każdej firmie.

W okresie próbnym, jeżeli został on wyraźnie przewidziany w umowie i mieści się w granicach wskazanych w źródłach, okres wypowiedzenia może wynosić 2 tygodnie do każdego dnia. Inaczej wygląda sytuacja, gdy umowa o pracę albo Tarifvertrag, czyli układ zbiorowy, przewiduje inne terminy.

Dlatego przy nowej pracy nie chodzi tylko o to, żeby napisać pismo bez błędów językowych. Trzeba jeszcze sprawdzić, jaki termin rzeczywiście dotyczy konkretnej umowy. Dłuższy lub inaczej określony okres wypowiedzenia może wynikać z dokumentów, które pracownik podpisał wcześniej.

Gdy pismo jest „prawie dobre”, problem może wrócić w najgorszym momencie

Najbardziej ryzykowny jest scenariusz, w którym pracownik jest przekonany, że wypowiedzenie już działa, a dopiero później okazuje się, że forma albo dostarczenie są sporne. Na przykład wysłany e-mail może dawać psychiczne poczucie załatwienia sprawy, ale nie spełnia wymogu formy pisemnej.

Podobnie może być z terminem. Jeżeli pismo dotrze do pracodawcy później, niż pracownik zakładał, okres wypowiedzenia może przesunąć się względem planowanej daty odejścia. Przy podpisanej nowej umowie robi się wtedy nerwowo, bo dwie daty zaczynają na siebie nachodzić.

Znaczenie ma też dowód, że pracodawca otrzymał dokument. Sam fakt, że pismo zostało przygotowane, nie pokazuje jeszcze, kiedy dotarło. W praktyce pomocne bywa potwierdzenie otrzymania, nazywane po niemiecku Empfangsbestätigung, ale sposób zabezpieczenia dowodu zależy od konkretnej sytuacji.

Zatrzymaj się i sprawdź

Przed złożeniem wypowiedzenia sprawdź przede wszystkim formę pisemną, termin z umowy lub układu zbiorowego oraz sposób udowodnienia, że dokument dotarł do pracodawcy.

Rozsądny następny krok przed złożeniem wypowiedzenia

Jeżeli masz już nową pracę, nie zaczynaj od szukania przypadkowego wzoru w internecie. Zacznij od uporządkowania swojej sytuacji: jaka umowa obowiązuje, czy trwa jeszcze okres próbny, czy pojawia się układ zbiorowy i na kiedy realnie pismo może dotrzeć do pracodawcy.

Dopiero na tym tle można oceniać, czy planowana data odejścia ma sens. Krótkie pismo po niemiecku może być wystarczające, ale tylko wtedy, gdy spełnia wymogi formalne i pasuje do Twoich dokumentów. Ładne brzmienie nie naprawi braku podpisu ani wysłania wyłącznie e-mailem.

Najważniejsze rozróżnienie jest proste: język pisma ma pomagać w jasnym przekazaniu decyzji, ale skuteczność zależy przede wszystkim od formy, podpisu, dostarczenia i właściwego terminu. Jeżeli któryś z tych elementów jest niepewny, lepiej zatrzymać się przed złożeniem dokumentu niż prostować sytuację po fakcie.

Źródła

Masz nową pracę i nie chcesz pomylić terminu albo formy?

Przy wypowiedzeniu znaczenie mogą mieć Twoja umowa, okres próbny, sposób doręczenia i data startu w nowej firmie. Pogotowie DE-PL może być punktem wyjścia do uporządkowania tych elementów.

Sprawdź Pogotowie DE-PL

Podobne wpisy